Portal Spożywczy 09/201130 wrzesień, 2011

0

Transport na zimno
Jarosław Maślanek
30-09-2011
Gorący okres w gospodarce sprzyja powierzeniu transportu produktów mrożonych firmom zewnętrznym. Decydując się na pomoc specjalistów, można oszczędzić nawet do 40 proc. kosztów logistycznych.

OPINIE
•    Edyta Kwiatkowska-Sioch
road transport manager, Polfrost Internationale Spedition
•    Grzegorz Zalewski
prezes zarządu Petit Forestier Polska
•    Paulina Motylewska
z firmy Pago

Gorsza koniunktura zawsze jest impulsem do poszukiwania źródeł i sposobów racjonalizacji kosztów. Na szczęście firmy z sektora spożywczego coraz częściej nie ograniczają się jedynie do tak zwanego cięcia wydatków za wszelką cenę, lecz decydują się na kompleksowe rozwiązania systemowe, ukierunkowane na wymierne efekty w dłuższym czasie – zauważa Paulina Motylewska z firmy Pago.
Kryzys logistyce niestraszny Kryzys wymusił na wielu firmach z sektora spożywczego przykładanie większej wagi do optymalizacji procesów związanych z zarządzaniem i obsługą łańcucha dostaw. Jednym z objawów zaciskania pasa jest maksymalne dążenie do redukcji stanów magazynowych. Przy zachowaniu właściwych proporcji, a więc minimów gwarantujących płynność procesów kompletacyjnych, a tym samym ciągłość dostaw do punktów sprzedaży, to zrozumiałe i w pełni uzasadnione – uważa Paulina Motylewska. Nie oznacza to jednak spadku znaczenia outsourcingu na rzecz obsługi we własnym zakresie.

Jak wskazuje nasza rozmówczyni, z perspektywy działalności firmy, trend jest wręcz przeciwny. Dzięki włączeniu od kilku do kilku tysięcy palet do szerokiego strumienia przepływu towarów, klient ponosi zdecydowanie niższe koszty niż w przypadku obracania taką ilością na własną rękę. Po tym, jak oddaliśmy do użytku czwartą chłodnię, zlokalizowaną w Dąbrowie Górniczej oraz komorę kompletacyjną w podwarszawskim magazynie centralnym, efekt skali przybrał na sile i stał się jeszcze wyraźniej zauważalny – przekonuje przedstawicielka Pago.
Wśród klientów Pago można znaleźć zarówno przykłady firm, wyspecjalizowanych w produkcji jednego rodzaju asortymentu i zaopatrujących lokalne sklepy w ilości nie przekraczające jednej palety, jak i producentów oferujących szeroki wachlarz produktów.

Na rynku obserwuje się od kilku lat tendencję do outsourcingu usług logistycznych dla produktów mrożonych – zauważa Edyta Kwiatkowska-Sioch, road transport manager z firmy Polfrost Internationale Spedition. Niewiele firm produkcyjnych decyduje się obecnie na zakup własnych środków transportu.
Zdaniem naszej rozmówczyni, marże w branży ciągle się obniżają, więc posiadanie własnych aktywów nie przynosi producentom wymiernych korzyści. Firmy zewnętrzne optymalizują natomiast wykorzystanie swoich aktywów poprzez współpracę z wieloma klientami. Producenci, aby inwestycja w środki transportu była opłacalna, musieliby w ten sam sposób optymalizować ich wykorzystanie.
Dzięki powierzeniu obsługi logistycznej firmie zewnętrznej, klienci zyskują m.in. redukcję kosztów związanych z utrzymaniem środków transportu, kierowców, nierentownych tras. Według naszych rozmówców, oszczędności w takim wypadku mogą osiągnąć nawet 40 proc. Z kolei wśród średnich i dużych firm oferujących szeroki wachlarz produktów, dystrybuowanych w skali całego kraju, zaobserwować można dążenie do poszerzania zakresu współpracy o obsługę kolejnych procesów oraz do ich dalszego doskonalenia.
W tym zakresie nieodzowne stają się zaawansowane narzędzia informatyczne – mówi Paulina Motylewska z firmy Pago.

Do zalet automatyzacji procesów (na którą składa się m.in. elektroniczna wymiana danych za pomocą połączeń interfejsowych), zaliczyć można usprawnienie wymiany informacji o przepływach towarowych, wspomaganie fizycznej obsługi procesów oraz umożliwienie sprawniejszej i skuteczniejszej nad nimi kontroli. Eliminacji podlegają koszty, będące skutkiem ludzkich błędów, co z kolei przekłada się na wymierne efekty, znajdujące odzwierciedlenie we wskaźnikach logistycznych: terminowości i kompletności dostaw oraz jakości serwisu – przekonuje Motylewska.
Wybrać i zmrozić Oferta rynkowa w zakresie logistyki i magazynowania produktów mrożonych zweryfikowana została przez kryzys. Na placu boju zostały te firmy, które wypracowały sobie markę i stałych klientów jeszcze przed gospodarczą zawieruchą, a w trakcie bessy potrafiły utrzymać pozycję. Zmiany w segmencie logistyki produktów spożywczych mrożonych w Polsce zachodzą bardzo powoli – zauważa Edyta Kwiatkowska- Sioch. Na Zachodzie obserwuje się na przykład tendencję do zmniejszania ilości i zwiększania częstotliwości przewożonych towarów. Dzięki temu rozwijają się prężnie firmy oferujące przewozy drobnicowe, a towar w mroźniach magazynowany jest krócej, ponieważ mniejsze partie są częściej odbierane. W Polsce niewiele firm decyduje się na częste przewozy mniejszych partii, są to raczej przewozy całopojazdowe – wyjaśnia nasza rozmówczyni. Dlatego też rotacja towaru w mroźniach jest mniejsza.
Taki schemat nie pozwala się też rozwinąć firmom oferującym przewozy drobnicowe.

Decydując się na powierzenie obsługi firmie zewnętrznej, warto kierować się kilkoma żelaznymi regułami. Na początek należy pamiętać, że cena nie powinna być kryterium decydującym o wyborze oferty w zakresie magazynowania i transportu produktów mrożonych. Oszczędności, wynikające na przykład z niższego kosztu jednostkowego danej usługi, mogą bowiem okazać się pozorne, jeżeli weźmie się pod uwagę całokształt czynników determinujących globalny koszt obsługi logistycznej oraz kryteria jakościowe – przestrzega Paulina Motylewska.
Istotna jest więc ilość oraz lokalizacja obiektów magazynowych operatora, a także ich odległość, zarówno od zakładu produkcyjnego, jak i od punktów sprzedaży.
Im bliższe sąsiedztwo fabryki i chłodni operatora, tym większe możliwości ograniczenia do minimum kosztów transportu pomiędzy tymi obiektami. Położenie na peryferiach kluczowych z logistycznego punktu widzenia ośrodków przemysłowych, w sąsiedztwie głównych tras tranzytowych sprzyja optymalizacji kosztów obsługi logistyczno-dystrybucyjnej. Liczy się też dostępność – radzi przedstawicielka Pago. Najlepiej, gdy wszystkie obiekty operatora pracują w trybie ciągłym, 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu.

Oprócz lokalizacji, warto wziąć pod uwagę stan techniczny infrastruktury, efektywne wykorzystanie nowoczesnych narzędzi IT, standaryzację, kwantyfikowalność, powtarzalność procesów.
Nasza rozmówczyni zwraca uwagę, że w każdym łańcuchu dostaw, fizycznym przemieszczeniom towarowym muszą towarzyszyć odpowiednie przepływy informacyjne. Znaczącą rolę odgrywają więc mechanizmy gwarantujące bezpieczeństwo przetwarzanych danych i ciągłość wszelkich procesów biznesowych.

Zastój, spowodowany awarią systemu informatycznego operatora logistycznego, byłby jednoznaczny z gigantycznymi stratami, nie tylko w aspekcie finansowym – przestrzega Paulina Motylewska. Aby nie dopuścić do tego typu sytuacji, warto sprawdzić, czy operator logistyczny posiada nowoczesną infrastrukturę serwerowostoreage ową oraz czy wdrożył procedury disaster recovery planning. Dzięki temu, gdy awarii ulega jeden z serwerów, drugi automatycznie przejmuje jego funkcje, gwarantując nieprzerwalną pracę całego systemu, a usterka usuwana jest sprawnie, według sprawdzonego schematu postępowania. W przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej jest bowiem za późno, aby dopiero szukać rozwiązań i środków zaradczych. Liczy się czas.
Wybierając operatora logistycznego w zakresie produktów mrożonych, warto też poznać jego plany inwestycyjne, np. zamiar uruchomienia nowej komory kompletacyjnej czy gotowość wybudowania nowego obiektu magazynowego, dedykowanego obsłudze danego klienta.


Unia Europejska, Fundusze Europejskie - dofinansowanie
© 2014 Polfrost Internationale Spedition Sp. z o.o. | RODO / GDPR | Cookies - Polityka Prywatności
Designed and Created by Trendmark.pl